Wyszukiwarka Google nakłada kary na strony, które podczas pozycjonowania złamały jeden z punktów regulaminowych. Kary mogą być następujące:
- ban - najpopularniejszy rodzaj kary przyznawany przez wyszukiwarkę Google. Jest to zarazem największa kara, jaka może spotkać stronę www i wiąże się z usunięciem z wyników wyszukiwania. Pocieszające jest to, że aby zasłużyć sobie na tego typu karę, trzeba totalnie naruszyć regulamin wyszukiwarki. Przyczynami zbanowania pozycjonowanej witryny mogą być:
- ukryty tekst - kara nakładana jest w wypadku wykrycia przez wyszukiwarkę Google istnienia kodu w źródle strony, który wyświetla treść poprzez sztuczki, np. poprzez arkusz styli css. Ukrywana treść to jedna z pierwszych metod nielegalnego pozycjonowania. Służyła stuningowaniu istniejącej treści poprzez zwiększenie gęstości słów kluczowych na witrynie w sposób niewidoczny dla użytkowników i bez szkody dla wyglądu witryny. Szybko zaprzestano tej metody, gdy tylko roboty wyszukiwarki Google nauczyły się rozpoznawać takie działanie,
- ukryte linki - kara nakładana w przypadku odnalezienia przez Google linków, które są niewidoczne z perspektywy okna przeglądarki, a figurują w źródle pozycjonowanej strony. Jest to jedna z bardziej popularnych metod pozycjonowania nastawiona na polepszenie linkowania wewnętrznego na stronie oraz na budowanie odwołań z zewnętrznych stron, bez strat wizualnych,
- nadmierna liczba subdomen w domenie - kara nakładana za wykrycie sytuacji, kiedy właściciel domeny w sztuczny sposób generuje ilość swoich podstron. Działania takie mają na celu podniesienie pozycji strony za pomocą automatów, które generują ogromną ilość subdomen w danej domenie,
- doorway page - to przygotowana strona specjalnie pod kątem wyszukiwarek. Zadaniem takiej strony jest zbieranie ruchu z wyszukiwarek na rzecz innej pozycjonowanej strony. Praktyka ta jest zabroniona przez mechanizmy wyszukujące - robot zwykle odrzuca z indeksowania stronę tego typu. Zdarza się, że strona, która ma być pozycjonowana z pewnych przyczyn (budowa strony, brak dostępu, brak zgody na zmiany w kodzie) uniemożliwia jej osiąganie wysokich pozycji. Jest to metoda trudno wykrywalna przez roboty, a jej umiejętne wykorzystanie może przyczynić się do znacznego przyrostu odwiedzin pozycjonowanej strony. Jest rzadziej stosowaną metodą od innych. Ma na to wpływ fakt, że koszt pozycjonowania rozlicza się głównie na osiągnięte pozycje, a sposób rozliczania przez liczbę odwiedzin jest mniej popularny,
- przekierowania - jest to metoda spokrewniona z metodą doorway page. Różnica polega na tym, że oprócz przekierowywania ruchu z jednej domeny na pozycjonowaną, przekierowywane są także linki prowadzące do pierwotnej domeny. Zdarza się, że duża ilość nieumiejętnych przekierowań może zaszkodzić pozycjonowanej stronie. Poprawne przekierowanie przenoszące moc jednej domeny na drugą to przekierowanie 301, które wstawia się w źródle kodu strony lub w pliku .htaccess. Takie przekierowanie potrafi wstawić jedną witrynę za drugą w rankingu wyszukiwarek dokładnie w to miejsce, gdzie znajdowała się stara domena,
- cloaking - metoda, która polega na podrzucaniu robotom wyszukiwarek odwiedzającym pozycjonowane witryny innej treści niż użytkownikom odwiedzającym stronę. Kluczową rolę odgrywa tutaj napisanie skryptu, którego zadaniem jest rozpoznawanie, czy witrynę obecnie odwiedza robot wyszukiwarki, czy użytkownik oraz prezentowanie odpowiedniej treści. Skrypt przeważnie rozpoznaje użytkownika poprzez numer IP lub sprawdza nagłówek programu klienckiego. Metoda ta stosowana jest słusznie właściwie tylko w przypadku witryn, z czytaniem których mają problem wyszukiwarki, np. strony napisane w technologii Flash. W takich przypadkach wyszukiwarka Google także sobie radzi z rozpoznaniem podstępu i podszywa się pod zwykłych użytkowników, wysyłając często fałszywe nagłówki. Porównuje następnie treść witryny sprawdzonej w ten sposób z treścią witryny sprawdzoną w sposób standardowy. Jeżeli oba wyniki będą się różniły w większym niż dopuszczalny stopniu, strona zostanie ukarana za tzw. cloaking.