O co chodzi w marketingu szeptanym? O wywołanie szumu, plotki (buzz marketing - marketing plotki) która rozniesie się wśród użytkowników Internetu na forach dyskusyjnych, społecznościach internetowych, komunikatorach lub drogą mailową. Komunikatem firmy może być film, tekst, obraz czy dźwięk, który swoją pomysłowością i treścią zaskoczą lub poruszą odbiorcę do tego stopnia, że zechce przesłać komunikat znajomym lub wznieci na jego temat dyskusję, włączającą kolejnych uczestników. Taka forma marketingu szeptanego nazywana jest marketingiem wirusowym, gdyż roznosi się szybko w sieci dzięki możliwościom komunikacyjnym Internetu.
Ale... Warto pamiętać, że marketing szeptany musi współgrać z dotychczasową komunikacją firmy i być zgodny z prawdą o produkcie lub usłudze. Dzięki temu firma może liczyć na naturalne odpowiedzi ze strony konsumentów, a o to przecież chodzi! Nie należy zatem mylić WOMM'u z szerzeniem spamu, czyli niechcianej reklamy wśród Intenautów. Tego typu zachowanie spotka się z ogromną dezaprobatą w sieci i przekłada na spadek zaufania do firmy.